6 czerwca 2009

Knedle z truskawkami

Kto ich nie robi chociaż raz w roku, w sezonie truskawkowym? Myślę, że każdy, kto chce i może. Rozpływają się w ustach, odkrywając słodkie wnętrze. Przykryte kołderką z bułeczki tartej lub-moja ulubiona wersja- ze słodkiej śmietanki, którą z rozsądku zastępuję gęstym jogurtem... Mniam, rozkoszne i grzeszne jedzonko. Następne będą dopiero za kilka miesięcy- ze śliwkami.


Na knedle, tak jak na naleśniki, każdy ma swój własny sposób. Ja nawet nie potrafię podać dokładnych proporcji, wszystko zależy od ilości ziemniaków, które oczywiście gotujemy, studzimy i przekręcamy przez maszynkę do mielenia. Później dosypujemy mąkę, wbijamy jajo i zagniatamy elastyczne ciasto. Odrywamy niewielkie kawałki, formujemy kuleczki, które nastepnie rozpłaszcamy na placki i obsypujemy mąką. Na środek placka- truskaweczka, troszkę cukru wymieszanego z cynamonem i hop- z powrotem robimy kuleczkę. 
Knedle gotujemy w osolonym wrzatku, dopóki nie wypłyną na powierzchnię. Podajemy z tartą bułką zasmażoną w masełku lub z jogurtem/ śmietanką.

5 komentarzy:

  1. och, tak, knedle z truskawkami to jest to! Moga sie z nimi rownac tylko te ze sliwkami... Narobilas mi apetytu, cos czuje, ze i ja sie niedlugo zabiore za knedle! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam w planach niedługo zrobić knedle ;)
    Smaczne zdjecia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja wczoraj robiłam, ale bardziej leniwe niż knedle, choć też kulki i też z truskawką w środku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardziej leniwe niż knedle? Ciekawe :)Ale na pewno też pyszne, jak to kluski z truskawkami :)Konsti i Emma- smacznego! dla mnie nie ma sezonu truskawkowego bez knedli :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...