13 lipca 2009

Makaron z cytryną, czosnkiem, grzybami i tymiankiem

Nie jestem fanką Nigelli Lawson. Z drugiej strony nie jestem też jej przeciwniczką. Po prostu jej przepisy jakoś nigdy nie wywoływały we mnie entuzjazmu. Aż do momentu, kiedy trafiłam na ten.
Miałam pewne obawy przed użyciem surowych pieczarek- ale mieszanka oliwy z solą i sokiem z cytryny pięknie je marynuje, a chwilowy kontakt z gorącym makaronem wystarczy, żeby straciły swoją surowość. Są delikatne, jędrne i wspaniale komponują się z resztą składników, tworząc aromatyczny i lekki sosik, idealny do makaronu na letnie dni (nawet na te deszczowe:)).
Przepis w wersji drukowanej znalazłam na blogu Przepisy Nigelli Lawson- Nigella ekspresowo, cytuję bezpośrednio stamtąd.


  • 4 szklanki (ok. 225g) pokrojonych pieczarek
  • ⅓ szklanki oliwy z oliwek
  • 1 ½ łyżeczki soli
  • Mały ząbek czosnku, zgnieciony
  • Sok i skórka z 1 cytryny
  • 1 łyżeczka świeżych listków tymianku
  • Ok. 500g makaronu linguni (nie miałam, wzięłam spaghetti pełnoziarniste;))
  • ½ szklanki posiekanej pietruszki
  • 2-3 łyżki stołowe świeżo startego Parmezanu
  • Świeżo zmielony, czarny pieprz
Potnij pieczarki i włóż do dużej miski z oliwą, solą, czosnkiem, tymiankiem, sokiem i skórką z cytryny.
Ugotuj i odcedź makaron. Szybko wrzuć go do miski z pieczarkami.
Wymieszaj wszystko razem, dodaj pietruszkę, ser i pieprz (możesz też dodać odrobinę przegotowanej wody z makaronu), wymieszaj jeszcze raz.

Ten przepis jest moją propozycją nie tylko na akcję Nette7 W jednej kuchni z N. Lawson, ale także na Makaron jest dobry na wszystko Potrawy.






4 komentarze:

  1. a ja wciaz sie obawiam tych surowych pieczarek... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja z NL też nie przepadam, może dlatego, ze nigdy nie odważyłam się przygotowac jej dań
    a surowych pieczarek się nie bój, ja tam je lubię i nigdy nie mam rewelacji żołądkowych po nich

    OdpowiedzUsuń
  3. to prawda, nie ma się czego bać :) A NL kojarzyła mi się dotąd głównie ze smażonymi batonami :D ale okazuje się że ma kilka fajnych pomysłów w zanadrzu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten przepis brzmi bardzo obiecująco. Musze go szybko sprobowac, szkoda tlyko, ze jest zima....:( w zimie mysle raczej o mięsiwie:)
    Sliczne zdjecie!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...