7 grudnia 2009

Muffiny piernikowe z wiśniami

Muffiny piernikowe goszczą ostatnio na wielu blogach- Cóż, święta za pasem, a zapach korzennych przypraw jak nic kojarzy się z Bożym Narodzeniem. Moje muffinki są upieczone w oparciu- dość swobodnym- o przepis Nigelli Lawson, który znajdziecie m.in. na stronie The Pastry Case. Podaję link tylko informacyjnie, bo moja interpretacja jest i tak na tyle odmienna od oryginału, że przepis napisałam właściwie od nowa ;)


na 12 muffinek potrzebujemy:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżeczki przyprawy do piernika (gotowa mieszanka)
  • 1/3 szklanki jasnego cukru
  • 1/3 szklanki ciemnego cukru demerara
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1/4 łyżeczki octu balsamico (zamiast octu dałam sok z limony, chodzi tu tylko o zakwaszenie ciasta)
  • 100 g stopionego i przestudzonego masła
  • łyżka sosu śliwkowego
  • dżem wiśniowy z całymi owocami


Suche składniki mieszamy w jednej misce, mokre (oprócz dżemu) w drugiej. Łączymy zawartość obu misek, mieszamy szybko łyżką tylko do momentu połączenia się składników.
Formę na muffinki wykładamy papilotkami. Do każdej z nich nakładamy 3/4 łyżki ciasta, tak aby dno było przykryte. Na ciasto kładziemy po 1 wiśni z odrobiną dżemu. Rozkładamy resztę ciasta do foremek, tak aby wiśnie były zamknięte wewnątrz muffinek.
Wkładamy do pieca rozgrzanego do 200 stopni C na ok. 20 minut.

Muffinki wezmą udział w zabawie Olgi Smile Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 2009, a także w ostatniej chwili- w III Festiwalu Pierniczków u Malty.

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 01.XII.2009 - 05.I.2010





3 komentarze:

  1. Ale piękne te muffinki wyszły :)
    Uwielbiam muffinkować, są takie przyjemne w robieniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda, robota praktycznie żadna, a efekty... zależą tylko od naszej fantazji :) Te muffinki wyszły mi wyjątkowe puszyste.
    Pozdrawiam :) Dziękuję za odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...