24 lutego 2010

Bułeczki- ślimaczki z siemieniem lnianym

Od jakiegoś czasu już miałam wielką ochotę na bułeczki. Nie kupne, dmuchane, spulchniane nie wiadomo czym, tylko uczciwe, domowe bułeczki.
Dzisiaj zajrzałam na blog Moje Ekspresje Kulinarne, a tam... greckie bułeczki! Cudo! Takie chcę! Ale jakoś tak się złożyło, że zaczęłam przeglądać starsze wpisy i znalazłam Bułeczki- ślimaczki. No i są... Nie takie śliczne jak u Gosi, ale pyszne, z chrupiącą skórką, pulchne... szybko zrobiłam twarożek z pomidorem i bazylią, żeby mieć obłożenie godne mego wypieku ;)
Nie, żeby wszystko szło gładko... wyrobiłam ciasto ściśle wg przepisu i odstawiłam na godzinę w ciepłe, bardzo ciepłe miejsce- i nic a nic nie wyrosło! Rozpacz... już miało iść do śmieci... ale ulepiłam bułki, i pomału- pomału zaczęły rosnąć. A w piecu już w ogóle wyrosły jak szalone :) Wyszły doskonałe, chociaż następnym razem dokładniej obsmaruję je białkiem, żeby się równo przyrumieniły. Mój K. , kiedy już jednej spróbował, zapytał: Jutro też upieczesz? Ha, ha..... a czemu nie... :)



Przepis cytuję za Gosiaa99:

Składniki na 8 bułeczek:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 2/3 szklanki ciepłej wody
  • 1 1/3 łyżeczki drożdży
  • 1 łyżka mleka
  • 6 łyżeczek masła
  • 5 łyżek siemienia lnianego ( mielonego)
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • na glazurę jedno białko

Mąkę przesiewamy do dużej miski. Następnie dodajemy siemię, drożdze, sól i cukier. Wszystko mieszamy, wrzucamy masło, jajko, mleko i stopniowo wlewamy wodę. Całość wyrabiamy przez około 10 minut, aż stanie się jednolite, elastyczne i lekko lepkie. Wyrobione ciasto pozostawiamy pod przykryciem na godzinę w ciepłe miejsce.

Następnie dzielimy na osiem części, każdą rolujemy w wałeczek ( około 15 cm), lekko spłaszczamy i zwijamy w ślimaczek.( jeśli będziecie dużo podsypywać mąką, porponuje wałeczek posmarować wodą, żeby ślimaczek lepiej się trzymał)

Układamy na natłuszczonej i obsypanej mąką blaszce do kolejnego wyrośnięcia, na 30 minut w ciepłe miejsce. Przed pieczeniem wierzch posmarować roztrzepanym białkiem. Piec w 185*C przez 23 minuty. Studzić na kratce.

6 komentarzy:

  1. Jakie piękne Ci wyszły :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bułeczki greckie są faktycznie przepyszne;)
    Co do ślimaczków cieszę się że się udały:)
    Wiesz napisałaś że nie chciały rosnąc myślę że wina może leżeć po zbyt zimnej wodzie lub pomieszczeniu jeśli będzie cieplejsza powinny zacząć rosnąć szybciej:) Ale wiesz piękne ci ślimaczki wyszły, lepsze niż mi ;))Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Ivon, Dziękuję :)
    Gosiaa99- Twoje ślimaczki są śliczne, takie rumiane! Moje trochę popękały i nie przypiekły się równo. Ale i tak były pyszne. Co do wyrastania- woda była nawet bardzo ciepła, ewentualnie miejsce mogło być za chłodne, chociaż stały na kaloryferze... cóż, najważniejsze że w końcu się udały!

    OdpowiedzUsuń
  4. No coż czasem nasz drożdże bywają kapryśne:)
    A co do opcji wydruku, bardzo się cieszę że tobie też się podoba ;) Wiesz, ale bardzo chciałam żeby guziczek był po polsku...a nie po angielsku, wydaje mi się że lepiej by w oko wpadał,próbowałam zmienić, ale bezskutecznie;/

    OdpowiedzUsuń
  5. więc jak.. upieczesz jutro?
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gosiaa99, ja też nie potrafię zmienić guziczka na polski :)
    Asiejka, pewnie tak, ale chyba już inne... może greckie? mam kilka typów ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...