8 grudnia 2010

Jajka flamenco

Ten przepis wisiał u mnie w "poczekalni" już od jakiegoś czasu. Odkryłam go na blogu My Cuisine. Pewnie większość z Was uzna tę potrawę odpowiedną na śniadanie, ale premiery na naszym stole doczekał się jako sobotni obiad. Szczerze mówiąc, głównie dlatego, ze nieliczne warzywa, jakie zostały mi od ostatnich zakupów, to były właśnie te z przepisu. Za to efekt przerósł nasze najśmielsze oczekiwania. Warzywa stały się cudownie kruche, lekko ścięte żółtko wystarczyło za sos, kapary i oliwki nadały potrawie wykwintnego charakteru... te jajka na pewno zagoszczą w naszym repertuarze na stałe.



Przepis za Gania76, z drobnymi modyfikacjami:
  • 1 mała cukinia
  • po pół strąka czerwonej i żółtej papryki (ja dałam 1 zieloną, bo lubię ją najbardziej)
  • puszka pomidorów w zalewie (nie miałam tego jedynego składnika, zastąpiłam szklanką soku pomidorowego)
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 4-6 jajek (ja mam małą foremkę, więc wbiłam 2)
  • kilka plasterków surowej, wędzonej szynki
  • łyżka kaparów
  • łyżka krojonych czarnych oliwek (zielone lubię bardziej :))
  • sól, pieprz, tymianek, ewentualnie łyżeczka pasty sambal oelek lub chilli
  • oliwa z oliwek
Paprykę, cukinię, cebulę i czosnek posiekaj. Rozgrzej na patelni oliwę, zeszklij cebulę z czosnkiem, dorzuć paprykę z cukinią i smaż przez 5 minut. Dorzuć pomidory z zalewą, dopraw i duś do miękkości papryki. Gotowy sos wyłóż do naczynia do zapiekania. Zrób tyle zagłębień, ile masz jajek, i wbij jajka w te zagłębienia - ostrożnie, żeby nie uszkodzić żółtek. Następnie ułóż na wierzchu plasterki szynki, posyp kaparami i oliwkami, oprósz solą i pieprzem oraz tymiankiem. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na około 15 minut, aż zetną się jajka.

7 komentarzy:

  1. Cieszę się, że Wam smakowało :) To jest również jeden z moich ulubionych przepisów.

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglada bardzo apetycznie i chetnie bym zjadla i to o kazdej porze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje ulubione skladniki, przepis zapisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. PIękne i zachęcające zdjęcie! Ja też lubię te sklądniki i lubię jajka zapiekane w piekarniku na naróżniejszych wersjach. Ta jest kusząca. Do zrobienia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio tylko omlet i omlet w koloko, ale milo bylo by dla odmiany zjesc jajka w nieco elegantszej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To chyba najlepsze jajka, jakie jadłam :) No i właśnie są świetną alternatywą dla omleta, a przy tym sprawiają wrażenie prawdziwej wykwintności :) Dziękuję za odwiedzinki i komentarze, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...