• RSS

6 grudnia 2010

Naleśniki z jabłkami

Pyszne, rozgrzewające, pachnące cynamonem śniadanie. W dodatku nietuczące. Daje zastrzyk pozytywnej energii na cały dzień. Zresztą, naleśniki są odpowiednie na każdą porę dnia, ale taki ładunek węglowodanów polecam raczej na dzień dobry, niż na dobranoc :)



Najpierw przygotowujemy ciasto na naleśniki:
  • 1/8 litra mleka 0%
  • 1 jajko 
  • 5 łyżek mąki pełnoziarnistej (ja użyłam orkiszowej, może być też pszenna)
  • 1/2 łyżeczki fruktozy
  • szczypta soli
  • 1/4 łyżeczki oliwy

Składniki na ciasto miksujemy w blenderze i odstawiamy na 20-30 minut, żeby trochę zgęstniało. W razie potrzeby można rozrzedzić je mlekiem lub wodą mineralną.

W tym czasie przygotowujemy farsz:

  • 2 nieduze jabłka
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 3 łyżki jogurtu 0%
Jabłka obieramy i ścieramy na tarce. Podsmażamy na suchej patelni z cynamonem. Kiedy juz zmiękną, dolewamy jogurt i smażymy, mieszając, do połączenia składników.
Na drugiej patelni lekko nasmarowanej tłuszczem (tylko pod pierwszy naleśnik, potem już nie trzeba) smażymy naleśniki (mnie wyszły 4 sztuki). Na każdy naleśnik nakładamy sporą łyżkę farszu, zawijamy w kopertkę. Podajemy polane jogurtem. 

5 komentarze:

Arvén pisze...

Naleśniki z jabłkami są najlepsze na taką chłodną porę roku...szczególnie z dużą ilością rozgrzewających przypraw!

aga pisze...

pisze sie od razu na dwa takie pyszne nalesniki:)

Karmel-itka. pisze...

takie naleśniki to bez dwóch zdań trafiają w moje gusta ;]
kubki smakowe już się o nie domagają ;p

Mad pisze...

Cieszę się, że trafiłam w wasze gusta :) To taki wstęp do świątecznie pachnącej szarlotki :) Pozdrawiam!

punktransistor pisze...

ale ładnie wyglądają te naleśniki, muszę je wypróbować i dam znać jak mi smakowały :)