Coś się ten cynamon ode mnie nie może odczepić :) Dzisiaj naszła mnie ochota na ryż z jabłkami, no a czego nie może zabraknąć w takiej zapiekance? Oczywiście cynamonu :)
Przepis był już kiedyś prezentowany na moim drugim blogu- MadLite- i stamtąd nawet pochodzi zdjęcie, ale pomyślałam ze warto przypomnieć ten nieskomplikowany i zdrowy pomysł na ciepłe danie, zwłaszcza przed świętami.
Z podanych ilości wychodzą dwie porcje.
- torebka ryżu brązowego
- szklanka wody
- szklanka mleka
- 2 jabłka
- 0,5 łyżeczki cynamonu
- łyżka soku z cytryny
- 1,5 łyżki cukru
- szklanka jogurtu
- 0,5 łyżeczki masła
Ryż gotujemy wg zaleceń producenta w wodzie zmieszanej z mlekiem. W tym czasie jabłka obieramy, ścieramy na tarce, skrapiamy sokiem z cytryny i mieszamy z cukrem i cynamonem (ilość przypraw można zmodyfikować, dostosowując do własnego gustu). Naczynie żaroodporne smarujemy masłem (powinno być niewielkie, ja używam owalnego naczynia o wymiarach 16x24 cm).
Połowę ugotowanego ryżu wykładamy równą warstwą na dno naczynia. Na to kładziemy jabłka, a następnie resztę ryżu. Wierzch polewamy jogurtem.






3 komentarze:
Ja jedno tylko bym zmieniła: dodałabym śmietanę. Bez śmietany taka zapiekanka się w moim domu obyć nie może. :)
Masz rację, Zaytoon, jogurt można w całosci lub częściowo zastąpić śmietaną :)
pyszności z dzieciństwa..
Prześlij komentarz