Nadają się na kolację, na podwieczorek, nawet na imprezę jako przekąska na ciepło... Z chrupiącym kawałkiem wędliny na wierzchu i niespodzianką we wnętrzu. Pikantne, zdecydowane w smaku, pasują świetnie do piwa lub czerwonego półwytrawnego wina (do białego pewnie też :))
Ten plasterek wędliny, jaki kładzie się na wierzch, to nie musi być koniecznie carpaccio, chociaż dobrze wybrać coś surowego, suszonego, krojonego w cieniutkie plasterki- np. szynkę parmeńską. Chodzi o to, żeby wierzch był chrupiący, o lekko dymnym posmaku.
- pieczarki (same kapelusze) w ilości nam odpowiadającej
- tarty ser (mozzarella + cheddar)
- kilka plasterków carpaccio wieprzowego
- kilka oliwek
- ząbek czosnku
- szczypiorek
Pieczarki obieramy ze skóry. Nóżki odrywamy i odkładamy do innego dania ;)
Czosnek miażdżymy i nakładamy odrobinę miazgi na dno każdego kapelusza. Oliwki kroimy w cienkie plasterki i kładziemy po jednym w zagłębienie, jakie zostało po oderwaniu nóżki.
Teraz napełniamy kapelusze tartym serem. Mozzarella jest dosyć plastyczna, więc można jej napakować sporo, nie rozsypuje się.
Na wierzch kładziemy po plasterku/kawałku wędliny (pieczarka nie powinna być całkiem zakryta, więc wielkość plasterka trzeba dostosować do rozmiaru grzyba; ja kładłam po pół). Posypujemy posiekanym szczypiorkiem.
Pieczarki układamy w płaskim naczyniu do zapiekanek i zapiekamy w 220 stopniach- czas zapiekania zależy od wielkości pieczarek, jeśli są większe, to powinny puścić trochę soku.





8 komentarze:
O, lubię pieczone pieczarki :D
Myślę, że takie doskonale nadałyby się też na grilla!
Elegancja propozycja :) Z pewnością by mi smakowały :)
Miłego weekendu :)
świetny pomysł, a pieczarki uwielbiam w każdym wydaniu
Wykwintne smaczne danie! Wspaniały pomysł na jakieś spotkanie towarzyskie.
http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/
uwielbiam takie pieczarki! robiłam z boczkiem i tartym serem, kabanosami i serem pleśniowym byly cudwne :) na przyjacielskich spotkaniach zawsze robią furorę :D
Twoją propozycję zapisuję i na pewno wypróbuję!
pozdrawiam serdecznie!
wspaniały pomysł! sprawnie, pysznie i na dodatek efektownie :)
Zapiekane pieczarki zawsze są pyszne! Ja zrobiłabym takie coś z kawałeczkami boczku.. mMm.
Pozdrawiam!
Propozycje z kabanosami, serem pleśniowym czy boczkiem też na pewno są wyśmienite, pieczarki mają to do siebie że można je faszerować na wiele sposobów :) A przyrządzone na grillu, pewnie już w ogóle byłyby niesamowite. Dzięki za podzielenie się pomysłami, na pewno skorzystam, a i do tej wersji zachęcam :)
Pozdrawiam wszystkich miłych gości :)
Prześlij komentarz