Prostota, według moich doświadczeń, sprawdza się w każdym wydaniu. Kulinarnym również. Sałatka z dojrzałych, letnich pomidorów, ogórków gruntowych i cebuli, doprawiona garścią świeżej zieleniny, najlepiej zagryzana kawałkiem dobrego chleba z prawdziwym masłem- oto idealna kolacja na letnie wieczory. Najlepiej smakuje w plenerze :)
I- tak, wiem, ze ogórka z pomidorem nie powinno się łączyć. Nie powinno się także robić miliarda innych rzeczy, które nadają życiu smak ;)
- 2-3 dojrzałe pomidory
- 2 ogórki gruntowe
- 1 czerwona cebula
- sól, pieprz
- łyżka siekanego koperku
- łyżka siekanej naci pietruszki
Pomidory kroimy w plastry i na pół. Ogórki obieramy ze skóry (zaczynając obieranie od jaśniejszej strony, inaczej ogórek może stać się gorzki- to nie jest przesąd ;)). Cebulę kroimy w piórka.
Warzywa mieszamy w misce (lepiej w szklanej, niż metalowej), doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy zieleninę. Przed podaniem najlepiej wstawić sałatkę przynajmniej na pół godziny do lodówki.






4 komentarze:
owszem nie powinno się łączyć ale..
ja łączę...pychotka:)
tez taka robie i jest smaczna:)
ja tam uwielbiam to połączenie ;>
Też uwielbiam to połączenie i nie wyobrażam sobie całkiem z niego zrezygnować :) Tak samo w sałatce grillowej :)Pozdrawiam!
Prześlij komentarz