22 września 2012

Kurczak curry na ostro

Danie, które znikło w 30 sekund- chętnie wylizałabym patelnię z resztek smaku :) Chociaż... myślałam że indyk w tym wydaniu będzie OSTRZEJSZY. 
Źródło: Lazy in the Kitchen + moje dietowe modyfikacje ;)



2 porcje:
  • 300 g piersi z indyka
  • 200 ml jogurtu greckiego
  • 2 łyżki curry
  • łyżka kurkumy
  • szczypta cukru trzcinowego
  • 1 cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 strąk papryki chili
  • 2 łyżki oleju + 2 do smażenia
  • pieprz kajeński
  • sok z cytryny
  • kawałek korzenia imbiru
  • pieprz
  • sól
  • 100 g ryżu

Indyka pokroić w paski, oprószyć solą i obficie pieprzem. Czosnek, chili i imbir posiekać drobno, wymieszać w misce z sokiem z cytryny i dwiema łyżkami oleju. Wrzucić do miski indyka i marynować przez 5 minut. 
Rozgrzać pozostały olej na dużej patelni i zeszklić posiekaną cebulę. Wrzucić indyka wraz z marynatą i smażyć, mieszając przez 6-8 minut. Zmniejszyć ogień, dodać cukier, kurkumę i curry, wymieszać dokładnie i przesmażyć przez ok. minutę. Dodać jogurt i gotować potrawę przez kolejne 4-5 minut, często mieszając. Pod koniec doprawić wedle własnego gustu solą oraz pieprzem kajeńskim.
Podawać z ryżem ugotowanym w bulionie :)

4 komentarze:

  1. Mniam, curry, nie dziwie się, że znikło w moment :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tomek, curry chodziło za mną, odkąd zobaczyłam tę genialną zapiekankę na Twoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie dziwie się, że szybko zniknęło:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Racja...curry uzależnia :) Szczególnie jeśli jest ostrrre ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...