5 września 2013

Precelki serowe z czarnuszką

W Łodzi od jakiegoś czasu odbywa się cotygodniowy Eko Targ. Powiedziałabym - nareszcie. Można przespacerować się między straganami, popróbować i zakupić świeże pieczywo, soki z owoców, miody, sery, zioła... i całe bogactwo dóbr wszelakich. Jednym z łupów, które przytaszczyłam ostatnio do domu, była czarnuszka. Legendarna przyprawa, tak popularna od pewnego czasu, a tak trudno dostępna. No ale w końcu - jest.
Z czarnuszką można wyczyniać rożne cuda, a że do nas akurat tego dnia wybierało się kilku miłych gości, postanowiłam przetestować na nich pikantne ciasteczka. Testy wypadły pomyślnie.
Przepis na precelki znalazłam na bardzo interesującym blogu Słodko-gorzki Świat. Myślę, że zajrzę tam jeszcze nieraz :)



Składniki:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 70g sera cheddar (wegetariański jest produkowany przez Kerrygold)
  • 5 łyżek masła
  • 3 łyżeczki kwaśnej śmietany
  • 1 łyżka czarnuszki
  • 1 jajko

Ser zetrzeć na tarce. Mąkę wymieszać z serem i masłem, wbić jajko i wmieszać w mąkę. Dodać śmietanę oraz czarnuszkę i szybko zagnieść ciasto. Włożyć do lodówki na pół godziny. 
Po 30 minutach ciasto wyjąć, rozwałkować na grubość około 1 cm i pociąć na paski. Można przed wałkowaniem podzielić na mniejsze porcje, by było wygodniej :). Z pasków formować wałeczki i zawijać precelki. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać niewielką ilością soli. Piec w piekarniku nagrzanym do 220 C przez 7-10 minut.

17 komentarzy:

  1. A sprawdzałaś na dolnym rynku? Kiedyś kupiłem tam bez problemu.

    PS. Magda, co Cię wzięło z tym wegetarianizmem w wersji level hard?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dolnym nie sprawdzałam. Ale dobrze wiedzieć na przyszłość.
      PS. level hard? Nie wydaje mi się :) Z mojego jadłospisu zniknęły tylko mięso i ryby. Ich niejedzenie wychodzi mi na dobre :)

      Usuń
    2. Właśnie wróciłem z Dolnego Rynku. W miejscu jak się kończy DolnyRynek a zaczyna Ceglana, obok sklepiku okna plastikowe nowe i używane jest stragan z przyprawami. Opakowanie 30 gram kosztuje całego złotego.
      Z level hard chodziło mi o to, że podkreślasz w przepisach bez odrobiny zwierzęcego DNA.
      Zważ też, że brak mięsa to brak B12 w diecie.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. B12 jest także w jajkach i produktach mlecznych... A brak zwierzęcego DNA podkreśliłam jak dotąd tylko w przepisie na smalec. I to z przymrużeniem oka ;) Więc nie wiem, skąd u Ciebie tak negatywny odbiór.
      A za info o czarnuszce dziękuję, bo to fajna przyprawa i dobrze wiedzieć, gdzie jej szukać :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Bardzo lubię czarnuszkę, precelki więc akurat dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zasmakują Ci na pewno :)

      Usuń
  3. Smacznie i zachęcająco wyglądają ;) Manim. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam do mnie!
    Póki co jeszcze się rozwijam, ale mam nadzieję, że będzie coraz lepiej :)

    www.paczekwkuchni.blogspot.com

    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dobrze, a na pewno będzie coraz lepiej :) Dzięki za odwiedziny :)

      Usuń
  5. ja dla odmiany niedawno trafiłam targi śniadaniowe w swojej okolicy - też można kupić wiele ciekawych rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pocieszające, że ludzie zaczynają szukać dobrej żywności i organizować targi - w końcu jesteś tym, co jesz ;)

      Usuń
  6. Kupuję ten przepis.
    Czarnuszkę sadzę w ogródku ziołowym. Gdy piekę chleby, jeden zawsze robię z czarnuszką.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chleb z czarnuszką! To musi być dobre. Poproszę przepis :)

      Usuń
  7. Mad,
    przepisów na chleb jest mnóstwo w internecie.
    Nie pomyśl sobie, ze nie chcę się z Tobą podzielić.
    Znasz przepis na oko? Doszłam do perfekcji w pieczeniu chleba i nie ważę żadnych produktów.
    A co do czarnuszki? dodaję ją do wyrabianego chleba. Tak jak dodaje się ziarna dyni czy słonecznika.
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że jest dużo. To nie znaczy, że wszystkie są dobre :). Ale wiem, o co chodzi z przepisem na oko, i w takim razie za Twoim przykładem następnym razem sypnę czarnuszkę do chleba z mojego ulubionego przepisu. Pozdrawiam :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...